Posts tagged ‘spacer’

1 Luty 2012

Spacer w dolinę Jaszczurówki

Cenię sobie te małe chwile będące odmianą od codzienności. Warto zadbać o to, aby było ich jak najwięcej. No i najważniejsza rzecz – musi się chcieć. A nam się zazwyczaj chce !

Tym razem poszliśmy na zimowy spacer w dolinę Jaszczurówki. Śnieg skrzypi, a mróz szczypie w uszy, ale my mamy w torbie kawę zbożową w termosie, dwie filiżanki i parę ciasteczek domowego wypieku. Idziemy na naszą ulubioną polanę, aby popatrzeć na oszronione choinki. By tam wypić popołudniową kawkę :)

Dlaczego nie zostajemy w domu, gdzie z pewnością jest cieplej i przytulniej?  Przedzieramy się przez zasypaną łąkę, aby usiąść na złamanej gałęzi po kolana w śniegu. Mówi się, że na świeżym powietrzu wszystko smakuje lepiej. No właśnie.! Tego dnia piliśmy najlepszą zbożówkę, chociaż wystygła błyskawicznie, więc piliśmy ją dużymi łykami…

Spacer odbył się parę dni temu. Można powiedzieć, że było jeszcze „ciepło” :) O tym, jaką zimę teraz tu mamy, zobaczycie w naszym najnowszym filmie.

2 Wrzesień 2010

Już nie letnie spacery…

Potok huczy złowieszczo. Idziemy sprawdzić, co się dzieje poniżej naszego domu. Czy droga zarwana w maju się trzyma. Moja Pani mówi, że jeszcze takiego deszczu w życiu nie widziała i że się boi.

Woda płynąca z gór stworzyła wodospady w miejscach, w których nigdy jej nie było.

Następnego dnia przestaje padać. Wybieramy się na spacer w górę doliny Jaszczurowej. Temperatura ok. 10 stopni – odczuwalna 5 stopni. Idziemy sprawdzić nasze piknikowe miejsce i poszukać kolejnych inspiracji do cyklu Twin Peaks. Spotykamy chłopaków na rowerach, cieszących się z lepszej pogody. Ten dziwny dzień, kończymy ogniskiem nad rwącym potokiem. Były parówki, pieczone ziemniaki i piwo. Nic więcej w domu nie było.

Trzeba jakoś odreagować.

%d bloggers like this: