Posts tagged ‘Dom pod Jaszczurkami’

1 lutego 2012

Spacer w dolinę Jaszczurówki

Cenię sobie te małe chwile będące odmianą od codzienności. Warto zadbać o to, aby było ich jak najwięcej. No i najważniejsza rzecz – musi się chcieć. A nam się zazwyczaj chce !

Tym razem poszliśmy na zimowy spacer w dolinę Jaszczurówki. Śnieg skrzypi, a mróz szczypie w uszy, ale my mamy w torbie kawę zbożową w termosie, dwie filiżanki i parę ciasteczek domowego wypieku. Idziemy na naszą ulubioną polanę, aby popatrzeć na oszronione choinki. By tam wypić popołudniową kawkę :)

Dlaczego nie zostajemy w domu, gdzie z pewnością jest cieplej i przytulniej?  Przedzieramy się przez zasypaną łąkę, aby usiąść na złamanej gałęzi po kolana w śniegu. Mówi się, że na świeżym powietrzu wszystko smakuje lepiej. No właśnie.! Tego dnia piliśmy najlepszą zbożówkę, chociaż wystygła błyskawicznie, więc piliśmy ją dużymi łykami…

Spacer odbył się parę dni temu. Można powiedzieć, że było jeszcze „ciepło” :) O tym, jaką zimę teraz tu mamy, zobaczycie w naszym najnowszym filmie.

27 stycznia 2012

One Day in Winter

Zima dla nas nie jest najfajniejszą porą roku. Przerabiamy to za każdym razem, kiedy tylko słupek rtęci zaczyna zbliżać się do zera i większość czasu spędzamy w domu. Dlatego postanowiliśmy wspólnie ocieplić zimę i zamienić ją w przyjemniejszą porę roku.

Pytanie: tylko jak? Odpowiedź: najlepiej spędzać czas, robiąc coś co się lubi!

My bardzo lubimy pikniki oraz gotowanie na dworze, więc i w zimie będziemy to robić -będzie fajnie! Jest jeszcze wiele innych rzeczy, które sprawiają nam przyjemność i właśnie w zimie mamy na nie czas, ale o tym będzie w kolejnych wpisach.

Zobaczcie przyjemny, zimowy dzień w Domu Pod Jaszczurkami.

18 października 2011

Ikea w naszym domu

No i już po sesji, ale wydaje mi się, że to było jakby wczoraj, bo wciąż nasz dom przypomina plener fotograficzny. Zespół IKEA Live w pięcioosobowym, międzynarodowym składzie, zrobił nam w Domu pod Jaszczurkami małą rewolucję. Nie tylko jeśli chodzi o wystrój wnętrz. Dzięki Andersowi i jego asystentowi, dowiedziałem się sporo o fotografowaniu.

Możliwość obserwacji i uczestniczenia w tak profesjonalnej sesji była bezcenna. Pomimo napiętego harmonogramu, zawsze znajdowali czas, aby odpowiedzieć na moje pytania i pokazać, co i jak się robi. Moim sporym zaskoczeniem było to, że nie mieli najdroższego sprzętu na świecie. Utwierdziło mnie to w przekonaniu, że w fotografii, tak naprawdę liczy się człowiek, a nie droga puszka.

Zobaczcie sobie stronę fotografa, który dał mi sporo natchnienia do rozwijania swoich umiejętności – Anders Schønnemann Photography. Ja już dodałem jego stronę do swoich ulubionych :)

Poniżej prezentuję parę fotek z sesji dla IKEA Live w naszym domu.

Naprawdę miło wspominamy te parę dni z całą ekipą. Na koniec były uściski i wymiana wizytówek :) Może jeszcze kiedyś się spotkamy.

20 lipca 2011

Le petit bistro

Tyle się zmieniło od mojego pierwszego wpisu na blogu. To już rok! Dziękuję Gosi z Sycylii za pierwsze życzenia i pamięć.  Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze. To miłe, że macie ochotę coś do mnie skrobnąć i zostawić po sobie ślad.

A teraz z zupełnie innej beczki. Jak pewnie wiecie, często piszę o kawiarniach i kawie. A przecież jeszcze rok temu w ogóle jej nie piłem :) A wszystko zaczęło się od przygotowywania cappuccino dla Mimi z naszego ekspresu. Bardzo to polubiłem. No i kawę też. Mimi mówi, że moja kawa jest naprawdę dobra i można za nią tęsknić. Jak dla mnie to najlepsza rekomendacja. Dodam jeszcze tylko, że Mimi ma co do kawy spore wymagania.

Oprócz tego, jakiś czas temu ruszyliśmy z naszą mini agroturystyką, szczegóły na blogu Mimi. Te dwie rzeczy połączone w jedno, przyniosły ciekawy pomysł.

Z przyjemnością, wyłącznie dla gości „Domu pod Jaszczurkami”, otwieram swoje „Le petit bistro”. Będziecie się tu mogli napić m.in. espresso, cappuccino, latte, herbaty Kusmi i nie tylko. W ofercie, także poszukiwany w całej Polsce kefir i Śmietana 18% w szklanej butelce z kapslem z OSM Wadowice :) Butelką możecie nawet zabrać ze sobą do domu. Co za zachód:) A co jeszcze przekonacie się sami, jak tylko zdecydujecie się nas odwiedzić :) Zapraszam!

Mini Agroturystyka „Dom Pod Jaszczurkami”

%d bloggers like this: