„Fitzcarraldo” Werner Herzog

fitzcarraldo2-r100

Płyniemy Dunajem. Nad nami stalowe niebo, mijamy statki przycumowane do nabrzeża. Deszcz bębni o dach. Wypływamy poza Budapeszt. Po obu stronach na brzegu bujna zieleń. Dunaj jest tak szeroki, że ledwo widać drugi brzeg. I nagle, przypominam sobie film Wernera Herzoga o szalonym wizjonerze pt. „Fitzcarraldo”. Skojarzenie jest oczywiste. Jedyna różnica to, że nie płyniemy statkiem parowym. Szeroka woda i mgła od deszczu spowija horyzont…

fi10 shotRemember_Fitzcarraldo07 jpg fi7 fi9f15 f14 f12 fi8 fi6 fi3 fi5 fi4 fi2 fi1

shotRemember_Fitzcarraldo14 jpgf11

Część zdjęć zostało wykonany na negatywie Fuji, aparatem Nikon F3, obiektyw 50mm. Wywołane i zeskanowane w sklepie Rossmann.

%d bloggers like this: