Noc w drukarni

8 listopada wracamy ponownie do drukarni, aby na własne oczy oglądać (a przede wszystkim korygować sprawę druku), jak drukuje się nasza druga książka pt. „Dobry wiatr”. Tym razem akceptacja miała miejsce wieczorem, aż do późnej nocy (wytrzymaliśmy od 18:00 do 03:00). Pomimo tego, że byliśmy podekscytowani, kiedy każda nowa strona wyskakiwała z brzucha wielkiej maszyny, po północy, pomiędzy drukowaniem kolejnych arkuszy, przysypialiśmy na stole lub krześle w małym biurze z widokiem na całą halę.

Przeczytajcie też koniecznie relację Mimi: Noc w drukarni.

To już chyba było bardzo późno… Widok na „naszą” maszynę drukarską

A Mimi ma jeszcze siłę robić zdjęcia

Pierwszy arkusz już gotowy!

Zorkowe klimaty w drukarni. Włączyli nawilżanie i fajna lampa

23:28 – jeszcze jest dobrze, jeszcze nie śpimy!

Mimi analizuje każdy arkusz pod kątem kolorów i jakości druku

Z tym pulpitem znamy się już całkiem nieźle

Korekta kolorów

Czy już coś się wydrukowało, jak myślisz Zorki?

Całkiem sporo papieru trzeba na książkę… ale to nie nasz papier

Przygotowanie jednego arkusza i jego wydrukowanie to około 50 minut, arkuszy drukarskich w naszej książce było 13!

Bez komentarza, bo Mimi śpi…

W związku z tym już pewnie się domyślacie, że już wkrótce druga część Subiektywnego Przewodnika Po Małych Przyjemnościach – lato – pojawi się w sprzedaży. Książka jest na zapisy w ilości ograniczonej i dodruku nie będzie. Nie będzie też dostępna w żadnej księgarni – całą dystrybucją zajmujemy się sami. Więcej informacji na blogu Mimi.

27 komentarzy to “Noc w drukarni”

  1. to jest niesamowite – wszystko!
    czekam i pozdrawiam :)

  2. Zorki podziwiam Was za wytrwałość , dzielni jesteście :))
    cieszę się ,że wszystko się udało i niedługo będę szczęśliwą posiadaczką drugiej części :)
    pozdrawiam
    Ag

  3. Swego czasu też spędzałam godziny w drukarni. Wprawdzie w dzień ale znam to zmęczenie. A jeszcze trzeba wszystko nadzorować. Dobrze, że już po i możecie choć troszkę odpocza…przed pakowaniem. Okładka jest super. Ksiażka na pewno też:-) pozdrawiam ciepło!

  4. ć mi się zjadło w odpoczać:-) uściski

  5. Zorki brawo! po prostu brawo! jestem pełna podziwu dla Waszej dokładności, ciągłego doskonalenia się, skrupulatności i prawdziwej uczciwości wobec nas wszystkich, Waszych czytelników. U Was nie przejdzie żadna fuszerka.
    Ściskam mocno!
    Sylwia:)
    P.S. Zorki, a nie wiesz przypadkiem dlaczego ostatnio mam kłopoty z wejściem na bo Mimi blog, zdarza się, że przez cały dzień strona mnie „nie wpuszcza”, pojawia się komunikat: „Witryna sieci Web odrzuciła żądanie pokazania tej strony sieci Web”. Po jakimś czasie odpuszcza i wtedy jest ok, ale np. dzisiaj też mam ten problem. No ale na szczęście jeszcze Ty Jesteś i Twój blog :)))))

    • Staramy się rozwijać, aby każda następna pozycje była coraz lepsza.
      Z tym nie wpuszczaniem na bloga, to sprawdzam… nie wiem czemu się tak dzieje…
      Pozdrawiam!

  6. WOW! Twoje zdjęcia fantastycznie oddają cały klimat tego wieczoru (nocy :] ). No i przede wszystkim jestem pod mega wrażeniem Waszego samozaparcia i skrupulatności. Jesteście niesamowici. A dzięki temu wszyscy się nie mogą już doczekać drugiej części – w tym także i ja :)) Pozdrawiam serdecznie. DomiSz

  7. Super pamiatka,nie wiedzialam,ze mozna uczestniczyc przy druku,to jest dopiero frajda,gratuluje Wm bardzo Kasia

    • Z tego, co się orientuję to nie zawsze można być przy maszynie i do tego tak długo, ale nam się udało trafić w fajne miejsce i stąd staliśmy nad drukarzem przez tyle godzin :)

  8. Wchodzę tutaj na paluszkach, aby nie pobudzić towarzystwa… ciii…

  9. Świetne zdjęcia, a swoim czuwaniem i zmęczeniem dajecie przykład prawdziwej pasji i miłości do tego , co tworzycie. Wspaniale! Pozdrawiam. Blanka.

  10. Oj pracowita nocka… Świetny reportaż ;))dpoczywajcie, ściskam ***

  11. oj pracowita nocka… odpoczywajcie sobie teraz, a my będziemy się cieszyć Waszym reportażem ;)))) ściski ***

  12. niedługo Was wezmą tam na etat do kontroli jakości :), jak zwykle miło się Wam towarzyszyło dzięki Twoim zdjęciom ;)

%d bloggers like this: