Lyon – gastronomiczna stolica Francji

Moi Drodzy, dziś odnalazłem chwilę na pierwszy wpis z naszej francuskiej wyprawy.

Jak powiedział mój francuski przyjaciel: gastronomia w Lyonie jest bardzo rekomendowana. Podobne opinie o lyońskich bouchon i innych specjałach regionu można przeczytać w wielu przewodnikach. Nieomieszkałem sprawdzić, jak jest naprawdę. No i tak jak się spodziewałem – w tym mieście czuć siłę tradycyjnej francuskiej gastronomii. W kartach króluje sałatka lyońska,  andouillette – kiełbaska z flaków wieprzowych, czy boudin blanc. Nie mogę tutaj nie wspomnieć o znakomitych kiełbasach lyońskich. Dodajmy do tego jeszcze codzienne dzielnicowe targi warzywne i cotygodniowe targi ekologiczne. Mimi chciała się tam ukryć wśród sałat i karczochów, i tam zostać. Lyon to istny raj dla smakoszy i osób lubiących dobrze zjeść

Moje obawy, co do słabej jakości kawy Lyonie już miały się potwierdzić, ale pewne odkrycie zmieniło cały obraz tego miasta i całej Francji! O tym jednak w późniejszym terminie. Ba! Ten temat pójdzie do naszej książki. Zatem czekajcie.

Poniżej szczęśliwa Mimi, podczas jednego z naszych lyońskich pikników, o których wkrótce przeczytacie na Bo Mimi blog.

Wszystkie zdjęcia zrobione aparatem Zorki 4, obiektyw 28mm i 50mm, film Fuji Neopan 100ASA i 400ASA. Wywołane i zeskanowane w Rossmann – 13,99PLN za film.

17 komentarzy to “Lyon – gastronomiczna stolica Francji”

  1. bardzo podoba mi się klimat tych zdjęć, a na książkę czekam cierpliwie :)
    pozdrawiam :)

  2. „gastronomia w Lyonie jest bardzo rekomendowana” – to zdanie mnie totalnie połknęło, radość i szczęście tak po prostu :) co widać na załączonych obrazkach; klasa za umiejętność uchwycenia czegoś, co nawet trudno opisać – takiego wyrazu twarzy „tambylców”, który mówi: nic nie muszę, żyję jak chcę!

    • Sylwia: dla mnie to zdanie jednoznacznie określiło, co Francuzi myślą o Lyonie i co ich najbardziej w nim interesuje. Życie Francuzów z pewnością jest łatwiejsze.
      pozdrawiam!

  3. Coucou Sebastien…wracam wlasnie z Pragi (piekna) i wpadam na twoj wpis….widze ze andouillette posmakowaly CI bardzo…zdjecia jak zwyle magiczne…
    anna

    • Anna: cieszę się, że Twoja praska wyprawa była udana. Praga to piękne miasto! Jednak andouillette to nie mój numer jeden :) Ale rozumiem francuskie uwielbienie do tego dania.
      Pozdrawiam serdecznie!

  4. Witaj Sebastianie:)
    Jestem oczarowana Waszą wyprawą i czekam z niecierpliwością na więcej. Na Wasze pikniki i inne relacje … Potraw tego miasta jestem ciekawa, ale skoro rekomendujecie to muszą być przepyszne. Może i ja kiedyś się tam wybiorę. Zdjęcia bardzo klimatyczne i ciekawe. Wyszły troszkę jak z innej bajki, ale o to pewnie chodziło:)
    czatowałam na Twoje lampy prosto z Lyonu i już sobie wypatrzyłam jedną, ale niestety Mimi napisała, że już zarezerwowana. Czekam na kolejne, bo szukam jakiejś ciekawej do naszej biblioteki:)
    ściskam mocno
    ania

    • Scraperka: Lyon jest naprawdę godny polecenia. To piękne miasto z swoim klimatem. Pewnie jeszcze tam wrócimy. Tyle fajnych kątów chcielibyśmy odwiedzić ponownie. Co do lamp z Lyonu, to jeszcze coś będzie, więc może coś znajdziesz dla siebie.
      pozdrawiam!

  5. Wiedziałam, że zakosztujecie w Lyonie w wielu aspektach, zdjęcia baardzo klimatyczne :)

  6. Piękne fotografie!
    I właśnie z nimi związane będzie moje pytanie. Otóż od dłuższego czasu poszukuję odpowiedniego aparatu na początek zabawy z fotografią analogową, więc ciekawa jestem Twojej opinii o Zorce 4 właśnie, bo to ona jest obiektem mojego największego zainteresowania :) Będę wdzięczna za odpowiedź!
    Pozdrawiam
    Ala

    • Ala: Zorka 4 jest bardzo dobrym aparatem. Jednak dla początkującej osoby nie jest idealny. Nie ma światłomierza, czyli nie wiadomo, jak ustawić czas i przesłonę. Można oczywiście używać osobnego światłomierza i wtedy jest to wyjście. Ja kiedyś tak zaczynałem. W każdym bądź razie jest to świetny aparat. Jeżeli trafisz egzemplarz w dobrym stanie – to szczerze polecam!
      Pozdrawiam!

  7. Zdjęcia rzeczywiście niesamowity mają klimat… Pozdrawiam!

  8. Piękne zdjęcia, bardzo klimatyczne!

  9. Jak zwykle…Irlandczycy taki mały naród ale swoje puby muszą mieć wszędzie :)

%d bloggers like this: