One Day in Winter

Zima dla nas nie jest najfajniejszą porą roku. Przerabiamy to za każdym razem, kiedy tylko słupek rtęci zaczyna zbliżać się do zera i większość czasu spędzamy w domu. Dlatego postanowiliśmy wspólnie ocieplić zimę i zamienić ją w przyjemniejszą porę roku.

Pytanie: tylko jak? Odpowiedź: najlepiej spędzać czas, robiąc coś co się lubi!

My bardzo lubimy pikniki oraz gotowanie na dworze, więc i w zimie będziemy to robić -będzie fajnie! Jest jeszcze wiele innych rzeczy, które sprawiają nam przyjemność i właśnie w zimie mamy na nie czas, ale o tym będzie w kolejnych wpisach.

Zobaczcie przyjemny, zimowy dzień w Domu Pod Jaszczurkami.

91 Responses to “One Day in Winter”

  1. każdy kadr ma tu swoje znaczenie a wszystkie łączą się w etiudę o spokoju w życiu :) … Seba te ptaszki to macie stale na oku ? … jeżeli tak to macie mały raj na wyciągnięcie ręki … pierwszy raz widzę żeby w raju była taka mroźna i jednocześnie ciepła zima :))) … taszcząca sanki i kosz Mimi piękna … czuje się zmarznięty oddech na szaliku … wszystko następuje po sobie w zadziwiająco oczywistej oczywistości … pewnie obejrzę wiele razy i za każdym razem zobaczę więcej … Gratuluje !:) … i pozdrawiam

    • Konstancja: ten duży ptaszek, nie wiem jeszcze jak się nazywa, ale wysłałem zapytanie do znajomego ornitologa, bywa u nas regularnie. Właściwie to przylatują dwa, ale w karmniku mieści się tylko jeden na raz :) Mimi wynosi ptaszkom ekologiczny słonecznik, płatki owsiane, orzechy i inne pyszności. W tym roku mamy naprawdę sporą gromadkę.
      Grunt to ożywić te zimowe dni! Zresztą tego dnia, pijąc herbatę z termosu z sokiem bzu na mrozie, Mimi powiedziała: „To najlepsza herbata, jaką piłam!”.
      Pozdrawiam!

      • Witam,
        ten większy ptak to sójka.
        Film jest przepiękny. I pięknie jest umieć zbudować sobie świat tak jak Wy to zrobiliście.
        Pozdrawiam,
        Iza z Łodzi

  2. Przepiękny, nostalgiczny, pokazujący jak można celebrować każdą chwilę w ciągu dnia:)) jestem zauroczona Waszym dziełem:)
    pozdrawiam!

    • Ola_83: Pomysł na ten film to w głównej mierze Mimi, czyli Pani reżyser :) Zresztą, co chwilę coś nam wpada do głowy :)
      Pozdrawiam!

  3. Jesteście wspaniali! Zahipnotyzowaliście mnie tym filmem… I to jajo na miękko, które chodzi za mną od tygodnia… Czerwony nosek Mimi przesłodki;))) Sikorki tak licznie Was odwiedzają, bo czują dobrą od Was energię! Prawdziwy slow live!

    • llooka: nie ma to jak dobre jajko na miękko na śniadanie! Musicie nas odwiedzić, będziemy cały dzień obserwować sikorki z nosami przyklejonymi do szyby. My tak robimy bardzo często :)
      Pozdrawiam!
      PS
      zresztą muszę się pochwalić Grześkowi moimi espressowymi osiągnięciami!

  4. Przepiękny i nastrojowy film. Muzyka, która napawa spokojem i ciepłem. W takim ujęciu zima prezentuje się wręcz zachęcająco i nie widać wszystkich trudów i niedogodności jakie jej towarzyszą. Jestem pełna uznania dla Waszego talentu.

    • Sonia: muzyka – kolejny pokłon w stronę Mimi. – Widzę cały film pod tą muzykę, każdą scenę – mówi bardzo często.
      Pozdrawiam!

  5. a ja Wam powiem jak się nazywa bo i u mnie bywa :) to sójka !!! filmik piękny , taki nastrojowy, klimatyczny – taki Wasz :) ściskam cieplutko !!!!

  6. Monique: też stawialiśmy na sójkę. No i faktycznie to sójka :) A raczej parka.
    Pozdrawiam!

  7. Taka zima nie jest straszna! Cudownie, ciepło i niezwykle nastrojowo. Popołudniowa herbatka… znam doskonale bo u mnie też liczy się bardzo. Cokolwiek robimy, rzucamy wtedy i pijemy herbatkę lub kawkę, to taka nasza chwila.
    Ps. W blogu Mimi jestem zauroczona, teraz po tym filmie zostanę zdecydowanie na dłużej i u Ciebie:)
    Miłego weekendu Wam życzę! ila

  8. Ila: to właśnie nasz sposób na zimowe chłody. Termos i saneczki :) A to jeszcze nie koniec zimowych atrakcji. Zapraszam do Mimi i do mnie :)
    I dla Ciebie miłego weekendu!

  9. Obserwować ptaki przez cały dzień, to musi być prawdziwa medytacja! Piękny film, doskonała muzyka, jestem pod wrażeniem.
    Pozdrawiam Was serdecznie marząc o obserwowaniu ptaków z nosem przyklejonym do szyby :)

    • Yba: czasem nie możemy się oderwać od szyby. Ten sikorkowy spektakl można oglądać w kółko. Nasze sikorki, zwłaszcza młodziki, są bardzo niesforne i robią psikusy i latają, jak szalone.
      Pozdrawiam i miłego weekendu!

  10. ile spokoju. piękny.

  11. my też uwielbiamy obserwować ptaki :) na tę okoliczność kupiliśmy atlas ptaków w Polsce , w którym dziewczynki pokazują co widziały .. niestety mała u nas różnorodność : sójki, sikorki i … dzięcioły hihihihihi ale kocham je wszystkie … to mój uspokajacz :)

  12. piękna ta Wasza zima…
    film – oaza spokoju, taka zima może trwać :)

  13. Cos wspanialego ! delikatny i bardzo wyciszajacy, warto celebrowac kazda chwilke, pozdrawiam cieplo.

  14. Tchnie spokojem i ciepłem. Bardzo przypomina mi filmy z Kinfolk Magazine.

    • Patrycja: film zrobiliśmy właśnie z myślą o Kinfolku. Ich manifest bardzo pasuje do naszego stylu życia. Obecnie prowadzimy rozmowy w sprawie naszej współpracy.
      Pozdrawiam!

  15. Piękny film i cudowna muzyka chwytająca za serce.
    Serdeczne pozdrowienia dla Was.

  16. Bardzo przyjemny dzień, choć Szkutnik powiedziałby że nudny ( mało pracy fizycznej;-), ale ja bym tak mogła całe życie. A to nie była sójka przypadkiem? Dziękujemy za owce i proszę o adres( szkutnik jest zabiegany) w sprawie deseczki ( może być mikro pieniek): gospodarnanarzeczona@gmail.com
    Mam też pytanie jak się nazywała ta firma z którą Mimi współpracuje, a z kŧórej mieliście grill w wiaderku i czy oni wysyłają do Polski? Zgubiłam link to raz. Mieli wspaniałe pojemniki na kompost to dwa ( kolejny zły plastikowy pojemnik na kompost popsuł się, a nasze dżdżownice na strychu wszystkie nie przejedzą do wiosny). Pozdrawiam ciepło po tym przydługim wpisie i jadę ( do Krakowa ;-)

    • Gospodarna narzeczona: i dla Szkutnika będzie coś ciekawego w następnym filmie :) Mam taką nadzieję. Adres wyśle Ci na maila. Wielkie dzięki!
      Firma nazywa się Garden Trading – sprowadzamy ich rzeczy, więc jeżeli coś potrzebujesz napisz.
      W Krakowie zima – uważaj na siebie!
      Pozdrawiam!

  17. wszystko zostało już powiedziane..
    ale bardzo bym chciała nauczyć się-nas, po prostu nic nie robić..umieć cieszyć się chwilą tak jak Wy tutaj-tam
    ..ten cień na termosie w pierwszym kadrze..!!!
    pozdrawiam a.

    • Amelia: Najważniejsze, że w filmie zagrał bardzo smacznie miód od Was!
      Pozdrawiam!

      • e tam,skromna rola drugoplanowa,właściwie statysta a nie aktor:-))
        a.
        ps.M pisała,że u Was zimno w chatynce,ślę więc wiadro z węglem,trzymajcie się ciepło!!!

        • Amelia: pozwolę się z Tobą nie zgodzić :) Całkiem spora rola drugoplanowa miodu. W porównaniu dżem w ogóle nic nie zagrał. Dobrze, że w ogóle się załapał. A miodek był nawet smarowany na chlebku :)
          Pozdrawiam!

          • :-)) no dobra,ale zważ na to,że to jego pierwsza rola i to tak poważna ..muszę powiedzieć pszczołom – wiosną bo teraz siedzą w domu,a taka informacja mogła by im w głowie od sławy zamieszać!!
            P. a.
            ps.oby dżem się nie zemścił ..

  18. Zaczarowaliście mnie kolejny raz :) i wzruszyliście :)
    dziękuję kochani! uczycie jak cieszyć się każdą chwilą :))
    coś czuję, że będę często wracać do tego filmiku :))
    Pozdrawiam!

  19. aż mam gęsią skórkę jak widzę ten śnieg i lasy przykryte czapą:].Bardzo klimatyczny filmik,jeszcze na koniec widziałam Was siedzących w fotelach pod kocykiem i obserwujących padający śnieg z werandy:]

    • Anita sie nudzi: faktycznie w taką zimę to często siadamy pod kocykami :) Teraz jest naprawdę zimno – dziś w kuchni było 11 stopni :(
      Pozdrawiam!

  20. Oniemiałam z zachwytu!
    Nastrój, jak po przejściu na drugą stronę lustra. A Wasza zima taka znajoma …
    W moim rodzinnym domu często odwiedzały mnie sójki, dwa potężne dęby miałam na wyciągnięcie ręki , wychylając się z przez okno…wspomnienia…bezcenne…
    Dziękuję za ten film

    • Kamila: wspaniały musisz mieć ten dom rodzinny z starymi dębami w pobliżu. Warto wracać w takie miejsca. My już bardziej jesteśmy leśni ludzie niż miastowi, choć w mieście sporo się mieszkało.
      Pozdrawiam!

  21. cudowny film, nie tracę nadziei, że będzie można tutaj takie oglądać częściej, a przenieść się tam mogłabym choćby teraz :)

  22. Jaka tu cisza, jaki tu spokój, dzięki za te 3,5 minutki wytchnienia :-) Piękną macie okolice i cudnie oswajacie zimę. Ja tej zimy jeszcze nie widziałam na żywo takiej ilości śniegu, szkoda bo lubię chodzić po skrzypiącym śniegu.
    Synchronizacja w jedzeniu i piciu na medal ;-)

    • Helena: śniegu tej zimy pewnie jeszcze przybędzie, ale mróz już srogi przybył. Siedzimy z Mimi w pracowni albo w salonie. Byle bliżej kominka :) Mam nadzieję, że i następne filmy będą takim przyjemnym wytchnieniem dla Ciebie.
      pozdrawiam!

  23. Ach, bardzo nastrojowo… Muzyka przypomina mi to, co słyszeliśmy, będąc u Was. Może kiedyś uda się nam zobaczyć Waszą zimę na żywo, bo u nas, mimo że w sumie niedaleko, to tylko namiastka zimy z pojedynczymi płatkami śniegu i mrozem.
    Stanowicie swietny, zgrany duet. I bardzo twórczy!
    Pozdrawiam.

    • Mia: podobną muzykę odkryliśmy na nowo, a raczej trochę inną odmianę, całkiem niedawno. Pasuje idealnie do widoku za oknem i tej naszej ciszy leśnej.
      Tworzyć chcielibyśmy cały czas, ale pracować też trzeba :)
      Pozdrawiam!

  24. Moja córeczka widzac Mimi pijaca herbate na dworze,otoczona sniegiem,usmiechnela sie slodko i powiedziala : „Mimi rozgrzeje sobie brzuszek” :)) Kochani…video jest cudowne…przepelnione spokojem,ta muzyka,obrazy…nie wiem czy jestem nadwrazliwa,ale mnie ten filmik poruszyl…Zbyt duzo tesknoty we mnie za krajem,za prawdziwa zima,za sankami…lasem…Sama dokarmialam w zimie ptaki,sama pilam goraca herbate z termosu w zimowe wyprawy z przyjaciolmi…Wasze video to dla mnie po czesci powrot do przeszlosci…dziekuje Wam za to z calego serca! Swietne sa ujecia od gory,kiedy jecie razem sniadanie.Delikatna porcelana i piekne dlonie Mimi-nie mozna od nich oczu oderwac! :) W Waszych filmach zawsze pelno magii jest,jak Wy to robicie? :)) W Jaszczurowej juz sie zakochalam! Jesli jest niedaleko Was jakis domek na sprzedaz to dajcie znac ;))) Sprzedam co mam tutaj i wroce do Polski ! :)) Wspanialego dnia Wam zycze-takiego jak na tym pięknym filmie…

    • Gioia: Mimi właśnie tak mówi, jak dostaje coś ciepłego do picia :) Myślę, że mimo wszystko tęsknota za rodzinnymi stronami pojawia się co jakiś czas. My bardzo często wspominamy stare czasy. Musicie nas odwiedzić koniecznie! Ostatnio sprzedał się koło nas spory dom – zamieszkała w nim rodzina z czarnym pieskiem :)
      Zawsze możemy się zamienić domami na jakiś czas :)
      Pozdrawiam!

  25. Codziennie – niecodziennie, magicznie :-) Umiejętność dostrzeżenia piękna w najzwyklejszej chwili jest niezwykłym darem, który oboje niewątpliwie posiadacie. Tak łatwo zagubić w codziennej bieganinie i monotonii obowiązków to, co naprawdę jest w życiu ważne i nadaje mu sens. Sikorki cudne, tez mam kilkanaście stałych rezydentek :-) Piękny filmik. I trochę nostalgiczny – dla mnie.
    Pozdrowienia :-)

    • Agalu: no właśnie, małe chwile w ciągu dnia – warto o nie zadbać, niech każdy dzień będzie miał takie małe święta. To nasz sposób na fajny dzień. Pozdrów swoje sikorki! Nasze z powodu mrozów przylatują w mniejszej ilości.
      pozdrawiam!

  26. Sebastianie, najpiękniejszy dym z komina, jaki widziałam tej zimy:))))))))
    Sójkowe uściski:)
    Sylwia:)

  27. Powtarzam komentarz, który umieściłam również u Mimi ” jak u was wspaniale, czułam smak miodu i zapach Twojego chlebka, łezka mi się zakręciła, bo pyszny miodzik od Ciebie już dawno nam się skończył. Zimowy filmik piękny, taką bielutką zimę to ja lubię, Charlie wskoczył na monitor jak zobaczył sikorki, a Paweł powiedział, że nie może oglądać, bo wasze śniadanie go kusi, a do obiadu należy poczekać:) U nas też mroźno i zimowo, ale ja tak lubię, od września codziennie do pracy chodzę pieszo przez pole, a przy takiej pogodzie, wędruje się przyjemnie, nawet kawa jest zbędna, taka jestem pobudzona:)
    Pozdrawiam”

    A czy lodowisko było w tym roku?

    • Marta: wczoraj Mimi cały dzień piekła chleby – dziś jedliśmy je z miodem :) Myślę, że Pawłowi by też smakowało :) Fajnie, że możesz spacerować do pracy – można się przyjemnie dotlenić i popatrzeć w niebo. U nas punkt 11:00 – „Grzej Pimpka Gówniarzu!”, czyli kawka :)
      Pozdrawiam!

  28. Filmik cudowny, bajkowy … piękna muzyka , taki spokój , no i ten padający śnieg …
    Pięknie , ukłony dla Was :-)))
    Pozdrawiam ciepło !

  29. Po raz kolejny zatęskniłam za Waszym spokojem… pozdrawiam serdecznie :)

    • Ella: dziękujemy! Dziś siedzimy w dwóch swetrach i obmyślamy kolejne ujęcia do filmów. Mimi oczywiście najwięcej pomysłów ma na wiosenno – letnie filmy :)
      Pozdrawiam!

  30. na razie brakuje mi słów, jestem zachwycona i bardzo Wam dziękuję, jeszcze wrócę…

  31. Toż to wyjątkowy, zachwycający dzień w Domu Pod Jaszczurkami jest! Jak zaczarowany! :o)
    No, bynajmniej ja zostałam oczarowana, obrazami, muzyką, spokojem płynącym z tego co stworzyliście.
    Jestem zachwycona, proszę o więcej =o).
    Pozdrawiam serdecznie,
    Linka

    • Linka: staramy się przekazać proste przesłanie, że każdy dzień może być wspaniały. Wystarczy cieszyć się drobiazgami, skończyć z byle jakością i dbać o małe radości. Warto każdego dnia zrobić sobie mały prezent.
      pozdrawiam i dziękuję za Twoje oczarowanie!

  32. Zrobiłam sobie gorącą herbatę, podparłam wysoko poduszkami i…niespodziewanie zamarłam zachwycona, podczas filmu. Świetne trzy minuty, tylko trzy minuty a tak wiele się wydarzyło, tak wiele się wydarzyło a było tak spokojnie, powoli i miło. Gratuluję. Jestem zachwycona. Pozdrawiam Was serdecznie :)

    • Joanna: dziękujemy za Twoje przygotowania do oglądania naszego filmu. To naprawdę wiele znaczy! Postaramy się wkrótce dostarczyć kolejnych minut.
      Pozdrawiam!

  33. ha! ileeeee komentarzy, Sebastianie !!! brawa wielkie, tym razem skomentowałam u Mimi :)))
    Gratulacje!

    • Ula: to prawda, to będzie mój rekord w komentarzach i odwiedzinach :) Bardzo się cieszę, i mam nadzieję, że część nowych osób, będzie do mnie zaglądać.
      Pozdrawiam!

  34. Dzień dobry MyZorki :))) Ale tutaj dziś fantastycznie! Jestem wręcz onieśmielona tym filmem. Przeniósł mnie w zupełnie inne miejsce i czułam się jakbym spacerowała z Wami. Piękna natura otaczająca Wasz domek, ten motyw karmnika był niezwykły… ptaszki, które zaglądały w poszukiwaniu jedzenia i Wy moi kochani:)a jedzenie jajek i popijanie herbaty z tak pięknej zastawy – jakże smakowite! cudnie… :) pozdrawiam cieplutko

    • Scraperka: fajnie, że zabrałaś się z nami na zimowy spacer. Chyba udało nam się poruszyć sporo ludzi tymi paroma obrazami :)
      Pozdrawiam!

  35. Witajcie!
    Wzruszyłam się… Przeszywa mnie nostalgia, spokój, nie tylko ten zewnętrzny ale i spokój ducha!
    Jak dobrze jest spojrzeć w niebo… Doskonale dobrany podkład muzyczny. Czekam na więcej ruchomych obrazów :)
    Pozdrawiam gorąco w ten mroźny dzień!

    • Ewa: myślę, że ta muzyka oddaje nastrój zimy, kiedy życie zamiera i nie chce się wychodzić z domu. My jednak staramy się wychodzić nawet w wielki mróz, chociaż na chwilę. I na spacer i po nowe ujęcia do filmów :)
      Pozdrawiam – u nas dziś -16 stopni :(

  36. Piękne dzieło! Cudownie ukazany zimowy nastrój. Moi faworyci to przeurocze ptaszki – miło mieć takich uroczych, małych gości!
    Film zrealizowany niezwykle nastrojowo. Ciekawe i umiejętne zastosowanie efektów!
    Mocno ściskam!

    • Lady Briana: Ptaszki zagrały świetnie – nie ma co. Lubią być filmowane i wcale nie bały się aparatu tuż przy karmniku.
      Pozdrawiam!

  37. poruszająca etiuda, spokój i harmonia, a pory karmienia ptaków i Wasze się zrównały;)

  38. Natrafilam dzis na te lampy i pomyslalam,ze moze sie przyda,pozdr.a filmik oczywiscie piekny

  39. W rubryce „dom” pod akcesoria

  40. trzeba wejsc w house,potem w decoration,i accessories.mi sie bardzo podoba pierwsza z lewej,zastanawiam sie jak sie robi,ze to szklo jest na dole takie grube pozdr.

    • Kasia: teraz trafiłem. Myślę, że te szklane klosze są robione na zamówienie. Ha, żeby znaleźć coś podobnego z otworem na kabel.. to by było już coś.
      Pozdrawiam!

  41. Niesamowite …:) To najpiękniejsza etiuda z życia codziennego, jaką przyszło mi oglądać…Udostępniam na FB z ogromnym życzeniem, by obejrzała to jak największa ilość osób … Nauka – jak spowolnić i udoskonalić najprościej – każdy dzień.
    Dziękuję :)

    • Maja: dzięki za udostępnienie dla innych naszego filmiku. Wkrótce kolejny tym razem związany mocno z obecnym mrozem.
      Pozdrawiam!

  42. Sójka do nas też zagląda, choć to pewnie jakaś bardzo daleka rodzina Waszej znajomej z karmniczka…:-) Bogatki urocze… a jakby się pojawiały maleńkie ptaszki z dłuugimi ogonkami… to raniuszki… to tak na wszelki wypadek :-)))
    Film piękny, fajnei popatrzeć jak nalewa się herbatka, obierają się i zjadają jajeczka… paruje termos i dymi się z komina…sielsko…życ nie umierać- zimę oswajać i ocieplać…choć przy -30 to już nie radzę piknikować…a ponoć takie mrozy zaatakują…

    pozdrawiam Sabik

    • Sabik: u nas chyba nie ma raniuszek tylko sójki i sikorki w sporych ilościach. Na razie nie zdecydowaliśmy się na piknik przy tych temperaturach, ale dogrywamy powoli sceny do następnego filmiku.
      Pozdrawiam!

  43. A mi sie az chce plakac ze wzruszenia!!! i to jak az mam ciarki! PIEKNIE, powdziwiam was i jak tylko moje Kochanie po 13 godzinnym dniu pracy w biurze pruyjdzie do domku zeby pracowac z domu nadal! zmeczony i zestresowany… :-( pokaze mu wasz filmik… ja sie odstresowalam juz w pierwszych jego sekundach. Jestescie wspaniali!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mimi ma piekne kobiece dlonie:-)

    Pozdrawiam Was cieplutko

    Syl

    • Syl: mam nadzieję, że uda się Wam wygospodarować parę chwil na przerwę w ciągu zabieganego dnia. Naprawdę warto! Kurcze 13 godzin i potem jeszcze w domu praca.. to naprawdę bardzo dużo. Jak tak liczę, to więcej na nic nie ma już czasu :(
      Pozdrawiam!

Trackbacks

%d bloggers like this: