Black coffee and Bicycles


zdjęcia archiwalne, jakiś miesiąc temu

4 komentarzy to “Black coffee and Bicycles”

  1. he he, kochany… gdyby nie ta etykieta – Kraków i napisy na szyldach , mogłabym się nabrać :))
    na jakieś boczno- uliczne francuskie klimaty… 4 ostatnie bardzo bardzo ;)))
    uściski

    • Ula: dzięki za komentarz! Chyba mimowolnie szukam takich francuskich klimatów i dlatego to tak wygląda. Mam te parę ulubionych miejsc w takim stylu w Krakowie. Oparły się nowym trendom i dobrze!
      Co prawda „Rio Bar Kawowy” nie jest w francuskim stylu, ale trwa na posterunku od wielu lat. Popieram to w 100%!
      Pozdrawiam!

  2. Witam, zaglądam tu od pewnego czasu, ale zawsze „siedziałam cicho”. Pozwoliłam sobie umieścić u siebie na blogu link do Twojego teflonowego posta (http://pistachio-lo.blogspot.com/2011/08/szafranowy-makaron-z-korzennym-masem-na.html). Pozdrawiam.

    • Lo: dzięki za komentarz, tym bardziej, że to chyba Twój pierwszy :) Dziękuję za propagowanie zdrowego gotowania i umieszczenie linku do mojego artykułu. Zapraszam ponownie!

%d bloggers like this: