Le petit bistro

Tyle się zmieniło od mojego pierwszego wpisu na blogu. To już rok! Dziękuję Gosi z Sycylii za pierwsze życzenia i pamięć.  Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze. To miłe, że macie ochotę coś do mnie skrobnąć i zostawić po sobie ślad.

A teraz z zupełnie innej beczki. Jak pewnie wiecie, często piszę o kawiarniach i kawie. A przecież jeszcze rok temu w ogóle jej nie piłem :) A wszystko zaczęło się od przygotowywania cappuccino dla Mimi z naszego ekspresu. Bardzo to polubiłem. No i kawę też. Mimi mówi, że moja kawa jest naprawdę dobra i można za nią tęsknić. Jak dla mnie to najlepsza rekomendacja. Dodam jeszcze tylko, że Mimi ma co do kawy spore wymagania.

Oprócz tego, jakiś czas temu ruszyliśmy z naszą mini agroturystyką, szczegóły na blogu Mimi. Te dwie rzeczy połączone w jedno, przyniosły ciekawy pomysł.

Z przyjemnością, wyłącznie dla gości „Domu pod Jaszczurkami”, otwieram swoje „Le petit bistro”. Będziecie się tu mogli napić m.in. espresso, cappuccino, latte, herbaty Kusmi i nie tylko. W ofercie, także poszukiwany w całej Polsce kefir i Śmietana 18% w szklanej butelce z kapslem z OSM Wadowice :) Butelką możecie nawet zabrać ze sobą do domu. Co za zachód:) A co jeszcze przekonacie się sami, jak tylko zdecydujecie się nas odwiedzić :) Zapraszam!

Mini Agroturystyka „Dom Pod Jaszczurkami”

18 Responses to “Le petit bistro”

  1. „Le petit bistro” w Waszym domu, ależ to fantastycznie brzmi!
    Mam nadzieję, że kiedyś będzie mi dane zatrzymać się u Was i napić kawy w „Le petit bistro”.
    Pozdrawiam.

  2. Gratuluję roku blogowania:) oj na taką kawę to bym się skusiła:), bo ja naprawdę jestem wielkim kawoszem, aż takim, że nie wypicie jej rano powoduję ból głowy na cały dzień!Świetny pomysł – „Le petit bistro”:))
    pozdrawiam!

    • Ola_83: dziękuję za życzenia! Postaram się w następnym roku robić więcej wpisów, choć to nie takie proste. No, a z kawą, to ja mam tak, że jak nie ma kawy o 11:00 to jest źle :)
      Pozdrawiam!

  3. bardzo lubię kawę, piję zawsze czarną i lekko słodką, pomysł rewelacyjny z bistro w Waszym pięknym domu, do tego chlebek Mimi (pozostający w sferze moich marzeń)…
    i jak tu iść spać teraz ;)
    serdecznie pozdrawiam

    • Jaśminowasia: dziękuję za komentarz! Pamiętaj, że marzenia się spełniają, więc może kiedyś… Kto wie. A do tej pory Mimi będzie miała w zanadrzu dużo różnych chlebków.
      Pozdrawiam!

  4. Oj kusicie, kusicie :)

  5. Pakuje torby i zamiast wracac do IT,jade do Was! :))))

  6. A ja mam jeszcze pytanie. Czy wizyta w Twoim „Le petit bistro” połączona jest wyłącznie z noclegiem?:))

  7. Swietne wasze bistro, piiekne migawki b&w, kacik kawosza – jak dla mnie idealny, wszystko co powinno byc jest na swoim miejscu. Obiecuje ze kiedys wpadne na kawke, nawet gdy bede przejazdem :) bo tworzycie niesamowity, wolny klimat miejsca w ktorym mieszkacie, pozdrawiam serdecznie,
    … ide szukac lata :)

    • Bree: dziękuję za komentarz! My też szukamy lata od dłuższego czasu i chyba w tym tygodniu nie uda nam się go znaleźć.
      Zapraszam do Domu Pod Jaszczurkami!

  8. Gratki z okazji rocznicy.
    I Super pomysl z kafka i agro turtyka.
    pozdrowionka

Trackbacks

%d bloggers like this: