Analogowa ulica

Lubię łączyć fotografię cyfrową z tą tradycyjną analogową. Mam na to dwa sposoby. Pierwszy polega na odstawieniu cyfrówki na półkę i zabraniu na zdjęcia aparatu z filmem. To takie oczyszczenie głowy z tych wszystkich udogodnień cyfrowych. Wszystko manualne. Robię wtedy o wiele mniej zdjęć i bardziej się nad nimi zastanawiam, czy warto. W końcu jest ich tylko 36! Potem wywoływanie, skanowanie i obrabianie zdjęć. Niestety taka zabawa zrobiła się dość kosztowna. Wywołanie negatywu i podstawowe skanowanie to ok. 40PLN i do tego trzeba doliczyć koszt zakupu filmu :(

Drugi sposób, to wykorzystanie manualnych obiektywów w aparacie cyfrowym, które niejednokrotnie są lepszej jakości niż te produkowane obecnie. Ostrość i przysłonę ustawia się ręcznie. To takie pół na pół. Dzięki temu dodają trochę ducha tej starej dobrej fotografii do cyfrowego świata.

6 komentarzy to “Analogowa ulica”

  1. Najlepsza fota to ta z obdartym tynkiem …wejscie do domostwa:)Rewelacja:)

    • Sunshine: dzięki za komentarz. Ja też bardzo lubię to zdjęcie. Zrobiłem ją rosyjską Zorką 4. Ten aparacik chyba nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać.
      pozdrawiam!

  2. Zawsze jak coś możesz zainwestować w chemię i korex i samemu wołać zdjęcia.
    A skaner do negatywów wcale nie jest aż taki kosztowny :-)

    • Kacper K.: miałem i koreksy i skaner. Oj, nie zliczę ilości filmów, które wywołałem i zeskanowałem. Mimo wszystko jest to dość czasochłonne, więc pewnie już do tego nie wrócę :)
      pozdrawiam!

  3. A mi najbardziej się podoba zdjęcie pierwsze, niesamowity efekt przenikania z dość ostrym konturem roweru i manekina , poza tym zdjęcie roweru ? czy motoroweru z tablicą rejestracyjną, taki efekt jest nie do odtworzenia w PS ;) .No i jeszcze motocykl z nadciągającymi zakonnicami :) Super, fajne zdjęcia. Przytrzymaj jeszcze dla mnie i lloki tego Canona , prawdopodobnie sprawa się wkrótce skrystalizuje :) Pozdrawiam!

  4. Grzegorz: dzięki za odwiedziny i komentarz :) Masz rację, to zdjęcie tablicy rejestracyjnej na rowerze to efekt rozmycia, jaki daje obiektyw! Canonik czeka by oddać go w dobre ręce :)
    pozdrawiam!

%d bloggers like this: