Candy No 1 | Driftwood Buoys

Jakiś czas temu pisałem o moich bojach wykonanych z drzewa wyrzuconego z wody – driftwood. Tym razem zapraszam wszystkich chętnych do konkursu – candy „Driftwood Buoys”. Do wzięcia są dwie boje (dwie osoby wygrywają). Ręcznie wykonane i w 100% ekologiczne – tylko naturalne materiały. Boje w klimacie morskim. Wzorowane na amerykańskich bojach na kraby firmy Lexington. Długość z liną ok. 30cm. Boje wyszły spod mojej ręki. Są jedyne i niepowtarzalne.

Każda osoba, która wpisze komentarz pod tym postem bierze udział w losowaniu. Proszę wpisać także nazwę boi, którą chciałoby się dostać: Newport (naturalna), House of Lizard (czerwono – żółta). Osoby prowadzące blogi, proszę o wstawienie poniższego banerka na swoją stronę. Dziękuję i zapraszam do zabawy.

Losowanie odbędzie się 16 grudnia. Boje spokojnie dojdą przed Świętami :)

Kod bannera:

<a href=”https://myzorki.wordpress.com&#8221; title=” Candy na My Zorki blog „><img src=”https://myzorki.files.wordpress.com/2010/12/00.jpg?w=170&h=200”></a&gt;

15 komentarzy to “Candy No 1 | Driftwood Buoys”

  1. Czyzbym to ja otwierala liste chetnych? :))) Ustawiam sie wiec w kolejce po bojke House of Lizard i licze na szczescie bo bardzo sobie cenie wszystko co hand made ;)

  2. Nie przepuszczę takiej okazji:) Tylko, którą wybrać, obie świetne. Może jednak ustawię się w kolejce za tą House of Lizard. I trzymam za swój szczęśliwy numer:D
    Pozdrawiam!

  3. Z przyjemnością się zapisuję:) i jestem chętna na Newport. pozdrawiam!

  4. A mi się bardzo podoba Newport. I liczę na szczęście :)

  5. Niepowtarzalne są obydwie, także trudno mi się zdecydować… ale Newport świetnie wpasowałaby mi się w jedno miejsce:). Boje podziwiałam już kiedyś w showroomie i byłam zaskoczona, że sam je robisz.
    Pozdrawiam ciepło!
    llooka

  6. Zdecydowanie House of Lizard, jestem chętna :)
    Pozdrawiam

  7. Obie wspaniałe, ale wybieram House of lizard:) Liczę na szczęście:)

  8. mój wybór to zdecydowanie Newport,naturalnie piękna.
    pozdrawiam…

  9. Zbieram wszystko co wyrzuci morze. Kawałek sznurka, kilka patyków, kolorowa łyżeczka, zardzewiałe kółko wózka dziecięcego… kiedyś powstanie z tego kolaż. Cenię ludzi widzących coś jeszcze w kawałku zamokniętego drewna.
    NEWPORT

    • Nagatta, rozumiem Cię doskonale. Jakbym mieszkał nad morzem, to pewnie po każdym sztormie chodził bym na plażę w poszukiwaniu skarbów. No, ale na razie pozostaje mi potok górski i powodziowe skarby. Ostatnio znalazłem metalowy samolot :)
      Byłem na Twojej stronie – bardzo ładny domek i logo też fajne!
      pozdrawiam

  10. Ode mnie głośny aplauz za pomysł i pasję !
    Co ekologiczne mieści się jak najbardziej w moim guście. Uśmiecham się też do faktu przyjmowania prezentów, które oddaje woda… Nic na siłę:) Nie wyszarpane Naturze tylko przyjęte od Natury :) I w dodatku taki „hand-made” jest pięknie i przekornie ustawiony do cyfrowego, zerojedynkowego świata.

    Pozdrawiam ciepło.
    dew

    P.S. Newport:)
    ale zachwyci mnie też House of Lizard :)
    (u mnie zupełna elastyczność – obie są piękne)

    P.S. 2 Przy okazji dziękuję za odrobinę magii ze świata Amelii. Cudo:)

    • Dew, naturalne, trochę prymitywne, ale mające to coś. Tak to sobie wyobrażałem podczas „produkcji” pierwszej serii. No, ale wszystko zależy co się akurat trafi na brzegu :)

      pozdrawiam!

  11. :)
    Och jak chciałabym być szczęśliwą posiadaczką takiego cudeńka…
    Newport !!!
    Gratuluję pomysłu i pozdrawiam

  12. chętnie wezmę udział w zabawie i zostanę szczęśliwą posiadaczką House of Lizard :)

  13. Nie wiem czy sie nie spoznilam ale na Ładnych rzeczach tez zamiescilam banerek :)

    A podobaja mi sie obie wersje – moze nawet House of Lizards bardziej :)

%d bloggers like this: