Co z tym Krakowem?!#$!

Jest taka kamienica – dawna oranżeria na ulicy Karmelickiej w Krakowie. Wpisana do „ZESPOŁY I OBIEKTYZ TERENU MIASTA KRAKOWA WPISANE DO REJESTRU ZABYTKÓW”. Dobre parę lat temu była tam jeszcze  całkiem urocza kwiaciarnia. Kamienica według mnie jest jedną z ładniejszych w Krakowie. Piękna witryna – idealna dla galerii, ekskluzywnego sklepu lub klimatycznej kawiarni. I do tego ten wielki napis No 66. Niestety od kwiaciarni i od dobrych paru, a i może 5 i więcej lat, służy jako słup ogłoszeniowy. Piękne stalowe drzwi już zupełnie są niewidoczne pod grubą warstwą plakatów reklamujących szkoły tańca, imprezy w klubach, kupię, sprzedam, wynajmę, itp. Za to tuż obok nadbudowano starą kamienicę betonem i szkłem na 4 piętra. Kamienica na ul. Karmelickiej 66a stoi wciśnięta, jakby nie na swoim miejscu w samym centrum starego Krakowa. Powiedzcie mi, co z tym Krakowem??

Zdjęcia pochodzą z aparatu analogowego, którego nie udało mi się sprzedać, więc pozostanie już ze mną na zawsze. Zresztą szkoda się rozstawać. Nikon F3 + Nikkor 50mm/1,4.

11 Responses to “Co z tym Krakowem?!#$!”

  1. …tu chciałam mieć swoją Galerię, gdy przyjechałam do Krakowa.
    Na marzeniach się skończyło. Nie przechodzę tamtędy, bo boli mnie serce. Budynek zwieńczony tympanonem, z ozdobnymi pilastrami, jest dla Krakowa mało ważny. Brak słów!

  2. Oj, tak brak słów. Taka perełka i już jej prawie nie widać…

  3. Świetnie sprawdziłaby się tam galeria np osobliwości, taka jak na Sławkowskiej. Znam to miejsce, ponieważ w czasie studiów maszerowałam tamtędy w stronę biblioteki Jagiellońskiej i na Rajską… Niestety analogicznie mogłabym zadać takie pytanie odnośnie mojego miasta…
    Pozdrawiam ciepło!

    • Ilooka, no właśnie a’propos Galerii Osobliwości z ulicy Sławkowskiej, to już jej nie ma. Po głowie nosorożca na witrynie pozostał tylko ślad, że kiedyś tam była. To było takie klimatyczne miejsce… Niedługo będą same banki…
      pozdrawiam

  4. No widzisz dawno w centrum nie byłam… W moim 30 tysięcznym miasteczku jest już 16 banków! Uwierzysz? Wyglądamy jak Szwajcaria, tylko, że kamienice walą się nam na głowy (dosłownie w tamtym roku zawalił się sufit w jednym sklepie). Zagrodzili tą kamienicę siatką i tak stoi już ponad rok… Ach długo by opowiadać.
    Pozdrawiam ciepło!

    • Ilooka, niedługo przez banki nie będzie gdzie chleba kupić… A może to o to chodzi? Wydaje mi się, że małym sklepikom jest coraz trudniej…
      pozdrawiam!

  5. Piękna kamienica w witrynie powinny stać przedmioty z Dessy i stara maszyna Singer:)))

  6. Dla mnie ta kamienica to idealne miejsce na ekskluzywny butik.To pierwsze co przychodzi mi na mysl patrzac na Twoje zdjecia.Niesamowite ze taka piekna budowla jest tak oszpecana i to w takim miescie jak Krakow :( Czy ktos w ogole wyrazil zgode na klejenie tych okropnych plakatow?(przy okazji-te plakaty to kolejny problem,drzewa scinane sa po to by powstawaly te wszystkie glupie ulotki i reklamy,szkoda slow :( . I jeszcze ta kamienica obok,ze szklana nadbudowa…nie znosze mieszania zabytkowych budowli z nowoczesna architektura.Smutne to wszystko …:( Oby kamienica z numerem „66” jak najszybciej zostala wlasciwie zagospodarowana!Pozdrawiam cieplutko!

    • Gioia, ja tak samo widzę tam ekskluzywny butik. No, ale to by musiało pewnie być w Włoszech, a nie w Krakowie. A plakaty to tak same narastają – ważne, że jest gdzie przykleić.
      pozdrawiam!

Trackbacks

%d bloggers like this: