Odkrywanie Bielska

Jakiś czas temu byliśmy u naszych znajomych w Bielsku – Białej. Było bardzo sympatycznie i miło. Odwiedziliśmy parę ciekawych miejsc, które już na stałe wpisują się w nasze „musisz tu być”. Jednym z nich jest kawiarnia tuż przy samym zamku o nazwie „Delicje”. Tu jakby się czas zatrzymał w latach 80-tych. Nic w tym złego – Kryształ wiślany, Krem sułtański, lody na śmietanie i podobno najlepsze espresso w mieście. Takie miejsca robią prawdziwy klimat, zwłaszcza jeżeli można tam dostać coś pysznego.

Bielsko to bardzo ładne miasto!

10 komentarzy to “Odkrywanie Bielska”

  1. Bardzo fajny klimat udało Ci się zatrzymać.

  2. Następnym razem zamawiamy w DELICJACH krem sułtański, na pewno będzie wyborny. Czekam na nową odsłonę, bardzo fajnie ogląda się Bielsko widziane Twoimi oczami.
    Pozdrawiam :)

    • Kasia, krem sułtański to ja znam tylko z nazwy, bo w sumie go nigdy nie jadłem, aż wstyd się przyznać, więc tym bardziej czekam na ten z Delicji.

  3. Miło oglądać swoje miasto z innej perspektywy …dostrzeganie tego co niezauważalne ….liczę na więcej …Pozdrawiam

  4. moja koleżanka „Bielszczanka” jest zachwycona!
    jak zobaczyła mówiła same :”ochy” i „achy”

%d bloggers like this: